Schirase The Slacker

Imię i nazwisko
Schirase The Slacker
Lokalizacja
Festung Rosenberg, Kraj Nadwiślański
WWW
http://schirase.jogger.pl

Większość ludzi zwie mnie Bublem lub Boromirem. Mniejszość nazywa mnie jeszcze inaczej. Feel free to choose your preferred option.

  • Niedziela, 1 sierpnia 2010

    • 18:11

      Kupiłem stary komputer za butelkę spirytusu i zastanawiam się - czy normalny człowiek nie upiłby się po prostu ze znajomymi zamiast kupować 3-ciego peceta?

  • Sobota, 31 lipca 2010

    • 18:38

      Human interaction made my day.

  • Środa, 30 czerwca 2010

    • 03:11

      ...z tego miejsca pragnę podziękować całej społeczności wolnego oprogramowania, za regularne kompensowanie mojej głupoty i ^stomachmeetbutterflies, bez związku.

    • 02:16

      Bawie sie partycjami. Czyszcze MBR. Mam smieszny problem. Zagladam do mana, a tam napisane jest NIE ROB TEGO KURWA. Troche poniewczasie. Drugi raz.

  • Wtorek, 29 czerwca 2010

    • 13:49

      Dresik z "Dura Lex" wytatuowanym na przedramieniu uczynil ten dzien zabawniejszym.

  • Niedziela, 27 czerwca 2010

    • 10:36

      Zoladkowa Gorzka. Trunek, ktory kiedys uwazalem za podly powoli wyrasta na mojego ulubienca posrod polskich wodek.

  • Środa, 16 czerwca 2010

    • 15:12

      OH GOD, HOW I LOVE TO HATE!

  • Wtorek, 15 czerwca 2010

    • 16:23

      Wlasnie sobie uswiadomilem jak bardzo nie potrzebuje telefonu komorkowego.

  • Piątek, 11 czerwca 2010

    • 18:39

      Burza nad nami. Explosions in the Sky.

  • Niedziela, 30 maja 2010

    • 22:02

      Najwspanialszy deszcz w historii ludzkosci.

  • Niedziela, 16 maja 2010

    • 02:24

      Slowa stracily sens, obraz rozmyl sie.

  • Sobota, 15 maja 2010

    • 20:03

      Ależ ja dzisiaj jestem szalony. Słucham brytyjskiego post-rocka i amerykańskiego post-punku, a nie odwrotnie jak zwykle.

    • 11:29

      W pewnym momencie muzyka wymknęła się nam spod kontroli.

    • 08:46

      Stęskniłem się za Pratchettem, ale nasze drogi rozeszły się dawno temu.

  • Środa, 12 maja 2010

    • 19:20

      Kraftwerk ist Spaß. Europe Endless Autobahn la la la...

  • Piątek, 7 maja 2010

    • 10:48

      Just Another Epic Failure. Zadziwiajace, jak bardzo szwankujace DNS-y moga zepsuc ci plany.

  • Czwartek, 6 maja 2010

    • 22:23

      Choćbyś nawet bardzo chciał nigdy nie zostaniesz Hunterem Thompsonem.

    • 17:14

      Fakt faktem, jest głupim pasożytem, ale oprócz tego jest też całkiem w porządku.

  • Poniedziałek, 3 maja 2010

    • 16:41

      Właśnie zdałem sobie sprawę, że nic dzisiaj nie zrobię, choćbym nawet chciał.

    • 15:17

      Udaję, że mam powody żeby bezproduktywnie siedzieć.

    • 13:26

      Deszcz po tygodnia bez opadów jest szczególnie spektakularny.

    • 12:17

      Tego weekendowego poranka jestem koszmarnie zmęczony.

    • 10:29

      Jeśli garść witamin nie załatwi sprawy, to co załatwi?

  • Niedziela, 2 maja 2010

    • 20:11

      Wciąż zastanawia mnie o czym tak naprawdę śpiewają w Arcade Fire. Im bardziej się temu przyglądam tym mniej rozumiem, przynajmniej niektóre piosenki tak mają...

    • 19:33

      Nic nigdy nie działa tak jak oczekuję.

    • 15:32

      Od czasu do czasu uświadamiam sobie jak niewiele trzeba żebym w ogóle przestał wychodzić z domu. To trochę straszna, trochę atrakcyjna wizja.

    • 10:58

      Pendulum - Fasten Your Seatbelt (feat. The Freestylers) wciąż jest rozbrajająco śmieszne i osobliwie atrakcyjne. ;)

    • 09:37

      Walę literówkę za literówką i zaczyna mnie to denerwować. Trudno jest pisać i kaszleć jednocześnie.

    • 09:12

      Mojwe drogi oddechowe są dzisiaj zasadniczo niedrożne.

  • Sobota, 1 maja 2010

    • 21:03

      Głupio mi trochę tak siedzieć przez cały weekend przed komputerem, ale dawno nie nauczyłem się tak dużo fajnych, choć niepotrzebnych rzeczy.

    • 16:50

      Kosiarka mi się połamała.

    • 15:25

      Life is funny, but not haha funny. Peculiar, I guess. Chyba nie ucieknę prze pracą.

    • 14:34

      Naleśniki z budyniem/serkiem waniliowym, bananami i rodzynkami to dla mnie coś nowego.

    • 10:03

      Nie wiem czy to gorące napoje, muzyka czy słońce na dworze, ale w głowie mi się kręci.

    • 09:10

      Przeczytałem tag "polecam" jako "pole cam" i zastanawiałem się czy ktoś fascynuje się nagraniami z monitoringu ulic. Zboczenie zawodowe. :)

    • 07:20

      Piję kawę #dlaszatana. Naprawdę mocną.

    • 05:07

      Znowu jestem na nogach.

  • Piątek, 30 kwietnia 2010

    • 21:39

      Zastanawiam się czy można zaadaptować polo jako część skatepunkowego stroju. Prawdopodobnie nie można, ale od kiedy to przejmuje się takimi ograniczeniami?

    • 21:06

      Tęsknie teraz za tym niedoszłym ogniskiem i nieudaną imprezą kiedy ukradłem szklankę doskonałej Żołądkowej z maski porośniętego mchem Audi i siedziałem sobie.

    • 20:25

      [^futomaki] Muszę się rozejrzeć za tym cudownym rozwiązaniem odwiecznego problemu jakim jest higiena osobista.

    • 19:58

      Trawa. Jej koszenie wkrótce znowu zacznie mnie prześladować. :(

    • 18:14

      #pokakota I AM THE LORD OF DARKNESS AND I AM CUTE! (Nazywa się Perl.)

      default picture
    • 17:34

      Hot dogi na Orlenie stawiaja czlowieka na nogi, ale zjadlbym jeszcze ze 2. ;)

    • 17:06

      To w zasadzie jest połowa zakupów #Liber.a. Plus, spotkałem Kisioła.

      default picture
    • 16:14

      Liber kupuje kilkadziesiat piw. Cztery laduje na sklepowej podlodze. :(

    • 15:34

      Nie uwierzysz Internecie, ale wróciłem. Nie z własnej inspiracji, though.

  • Czwartek, 15 października 2009

    • 15:17

      \"Ooo... To jest ten fajny! Czesc!\" - W calym moim zyciu na krawedzi spoleczenstwa nie zdarzylo sie zeby nieznajomi witali mnie tak jak dzisiaj.

  • Wtorek, 18 sierpnia 2009

    • 03:29

      Moze i jestem miernota, ale za to jaka malownicza...

  • Poniedziałek, 17 sierpnia 2009

    • 03:04

      A mowilem juz, ze jestem hardkorowym fanem Fistaszkow? Nie wiem tylko czy bardziej lubie Linusa czy Schroedera.

    • 02:50

      Wiem, ze dawno nie pisalem, ale chwilowo uciekam przed nudystami, wiec wybaczcie.

  • Sobota, 8 sierpnia 2009

    • 01:59

      1300 mAh. Long Distance Drunk.